W polskim budownictwie jak zdaje sobie sprawę pewnie każdy jest wiele braków. Polacy myśleli, że nastąpi poprawa, jednakże tego się nie doczekali. Kiedy bracia Kaczyńscy obejmowali rząd, społeczeństwu obiecali miliom zbudowanych mieszkań. Jednak ile zbudowali? Najczęściej słyszymy odpowiedzi, że żadnego. Bloki, które powstają budowane są przez firmy zewnętrzne sprzedawane prywatnym podmiotom. A więc czy możemy czuć się oszukani? Z pewnością w pewnym stopniu tak, ale żaden człowiek o zdrowych zmysłach idący na wybory nie pomyślał pewnie, że ten plan się urzeczywistni. Jak wiadomo dziś w Polsce budownictwo dróg to plaga. Mieszkania schodzą na drugi plan, kiedy polskim kierowcą przychodzi jeździć po drogach dziurawych i zaniedbanych, a więc po czymś co nie nadaje się do użytku. Z pewnością nie jest miło jeździć po takiej czy innej wiejskiej drodze kiedy wiemy, że w Iraku po wojnie są 10 razy lepsze drogi. Polscy kierowcy nie dość, że mają okazję jeździć na takich drogach to jeszcze słono za to płacą zbierając mandaty. Jazda 50km/h to absurd, ciekawe w jaki zachodnim kraju tak jest. Wszędzie można jechać swobodnie autostradą, która dojeżdża wszędzie, a My Polacy mamy ich jak na lekarstwo, a do tego bez przerwy są remontowane, dlatego w Polsce nie poczuliśmy jeszcze użytkowania autostrad. Jedynie te przy morzu, które zostały zbudowane przez Niemców podczas drugiej wojny światowej- czy to nie wystarczający powód do wstydu? Jest szanse na zmianę z powody Euro, ale czy okaże się to prawdą- zobaczymy.